Głosowanie odbyło się 1 czerwca br. Kontrowersyjne sprawozdanie francuskiej posłanki Marielle Gallo (z grupy Chrześcijańskich Demokratów - EPP ) na temat przestrzegania prawa własności intelektualnej na wspólnym rynku przeszło głosami Chadeków (z Polski PO), Konserwatystów (PiS) i Liberałów.
Mimo wielu prób podejmowanych przeze mnie i innych posłów z frakcji Socjalistów i demokratów ( S&D) oraz Zielonych – nie udało się przekonać zjednoczonej europrawicy do zmodyfikowania restrykcyjnych propozycji, zmierzających do wprowadzenia „tylnymi drzwiami” francuskiego prawa Hadopi na unijny rynek. (O tych regulacjach wielokrotnie już pisałam na moim blogu, szczególnie w kontekście tzw. pakietu TELECOM).
Wbrew apelom, jakie przesyłały liczne stowarzyszenia konsumenckie np. BEUC, UFC Que Choisir, czy też organizacje działające na rzecz wolności wypowiedzi w Internecie jak: European Digital Rights, La quadrature du net – europrawica z Komisji Prawnej PE przeforsowała stanowisko, iż piractwo internetowe (dotąd niezdefiniowane prawnie!) uznano za przestępstwo traktowane na równi z nielegalną produkcją podróbek np. leków czy części samochodowych.
Apel wielu organizacji obywatelskich skierowany do członków Komisji Prawnej uczulał posłów, iż "raport Gallo postrzega Internet w sposób oderwany od rzeczywistości w jakiej żyją europejscy konsumenci", szczególniezaś mętne jest „porównywanie korzyści wynikających z poszerzenia dostępu do Internetu ze stratami, jakie(przez kopiowanie plików) ponosi przemysł rozrywkowy”. Szacunki tychże strat budzą wiele wątpliwości... Patrząc przez pryzmat raportuzaprezentowanego tygodni temu przez konsultantów z firmy TERA (jak się okazało finansowanego m.in. przez amerykański koncern Universal Vivendi) piractwo internetowe doprowadzi wkrótce do utraty 1,5 mln miejsc pracy w UE! Metodologii tych obliczeń jakoś nie dane nam było poznać,ale wg europrawicy widać musimy bronić praw...amerykańskich koncernów medialnych(prowadzących obecnie wyjątkowo agresywną kampanię w Brukseli), a nie europejskich konsumentów.
W głosowaniu przepadły kluczowe dla nas(S&D i Zielonych) poprawki nawołujące do rozróżnienia niekomercyjnego dzielenia się plikami od produkcji podróbek, mającej charakter komercyjny.To są działania zupełnie różne i naszym zdaniem nawet nielegalne ściąganie plików, nie jest przestępstwem porównywalnym do handlu podrabianymi lekami i nie można za nie karać tak samo.Europrawica nie widzi tu jednak żadnej różnicy.
Ponadto przegłosowano bardzo niejasne zapisy odnoszące się do rozwiązywania problemów własności intelektualnej poprzez tzw. środki nielegislacyjne, czyli np. umowę między prywatnymi stronami. Jest to bardzo groźny pomysł, który może prowadzić do zjawiska"prywatyzacji prawa".
Kolejna z przegłosowanych poprawek nawołuje do wprowadzenia "efektywnych" środków walki z naruszeniem prawa własności intelektualnej, czyli w domyśle sankcji karnych. Przypomnę, że kwestia wprowadzania sankcji karnych przez prawo UE w jakiejkolwiek dziedzinie – praktycznie jak dotąd nie istniała. Ta domena była zastrzeżona dla państw członkowskich.
Przeforsowano również niejasne postulaty nawołujące do finansowania przez UE „kampanii na rzecz uświadamiania młodzieży o szkodliwości ściągania plikóww Internecie”...Co to oznacza? Miliony unijnych dotacji, które w przyszłości "wyciekną" z dróg i mostów ...
Co prawda sprawozdanie Marielle Gallo jest sprawozdaniem nielegislacyjnym, "z własnej inicjatywy", odnoszącym się do Komunikatu Komisji pt. "Przestrzeganie prawa własności intelektualnej na wspólnym rynku". Tym niemniej jest to bardzo ważny sygnał w toczącej się obecnie w Brukseli debacie publicznej na temat własności intelektualnej on-line. Na opinii Parlamentu Europejskiego oprze się też Komisja Europejska proponując konkretne propozycje legislacyjne w nieodległej przyszłości.
Głosowanie w Komisji Prawnej nie kończy jeszcze sprawozdania Gallo. Zgodnie z procedurą parlamentarną następnym krokiem będzie głosowanie na sesji plenarnej w Strasburgu, które odbędzie się 15 czerwca. Moim zdaniem jest jeszcze szansa na zablokowanie tego sprawozdania, o ile uda się wpłynąć na europosłów z Chadecji (w Polsce z PO) i Konserwatystów (PiS), by nie ulegali presji wielkich koncernów, a zgodnie z obietnicami wyborczymi reprezentowali zwykłych obywateli...
Lidia Geringer de Oedenberg
Piraci jak kryminaliści
-
@Pani Poseł
Jeśli już o piratach mowa: czy nie uważa Pani, że PE powinien zająć jakieś jasne stanowisko w sprawie agresji Izraela na NATO-wski statek oraz ewentualnych konsekwencji tych zdarzeń (paragraf piąty NATO)?
-
Czy Pani Lidia chce by artyści grali za darmo?
Ależ Pani Lidio. Polskie organizacje ochrony praw autorskich nie związane z żadną partią polityczną w pełni popierają działania antypirackie w europarlamencie. Te organizacje nie wspierają i nie będą wspierać okradania artystów z ich pieniędzy, bo tak się w niektórych krajach przyjęło wg. dawnych uwarunkowań prawnych. Pani broni wolności do bezpłatnego korzystania z czyjejś pracy, bez konsekwencji prawnych. To nie jest fair w stosunku do artystów.
-
@szestow
"Czy Pani Lidia chce by artyści grali za darmo?"
A skąd się to Panu ubzdurało? Na razie to kolejne rekordy zarobków "artystów", to chyba tak źle im nie jest?
"To nie jest fair w stosunku do artystów."
Niech się zajmą czym innym, jak sądzą że im się nie opłaca. Są tysiące takich, którym się opłaca, żadne dodatkowe monopole nie są im do szczęścia potrzebne.
-
...
Popieram Panią! Mam nadzieję, że uda się przekonać moich (PIS) eurodeputowanych do zablokowania tego sprawozdania.
Co do wytwórni muzycznych, to gdyby nie ich polityka cenowa w naszym kraju.... Zresztą zainteresowani wiedzą o co chodzi i nie będę się tu rozpisywał.
-
prosze sie nie denerwowac
technologia za chwile przerosnie prawo - teraz trzeba miec (mimo wszystko) fizyczny dostep (kopia, torrent) a za chwile dostep bedzie bardziej wirtualny bez jednorodnego adresu. A Francja/artysci/PoPis zyja w 19 wieku i przechowuja wiedze/rozrywke w zbiorach ograniczonych
-
@artnie
Dziękuję za miłe słowo. Z nieoficjalnych informacji wiem, że spora część prawicowych posłów prywatnie zagłosowałaby przeciwko raportowi, ale ta dyscyplina głosowania...
-
@Piotr Matejczyk
Ależ zajął! Odsyłam Pana na stronę PE, w zeszłym tygodniu Izrael i terytoria palestyńskie odwiedziła parlamentarna delegacja: http://www.europarl.europa.eu/news/public/story_page/029-74911-141-05-21-903-20100521STO74897-2010-21-05-2010/default_pl.htm
Miłej lektury!
-
@szestow
Szanowny Panie, problem jest bardziej zniuansowany, niż Pan pisze. Z jednej strony mamy bowiem rzeczywiste prawa artystów, które są łamane przez piratów, a z drugiej - moim zdaniem nieadekwatne środki (vide Gallo) służące obronie tych praw. Trzeba znaleźć rozsądny kompromis i pogodzić obie strony, ostatnie działania na forum Komisji Prawnej raczej w tym nie pomagają. Pozdrawiam
-
@Lidia Geringer de Oedenberg
chyba pierwwszy raz sie zgodze z Pania. Chadecy, torysi i PO sa skumani z wielkim kapiatalem, tak jak lewica lobbuje dla korporacji aborcyjnych, pornografii, handlu zywym towarem, promocji islamu na olbrzymian skale w miastach zach.Europy czy klamstwa na temat ocieplenia klimatu.
W sprawie piractwa oczywiscie chadecy pracuja na rzecz roporacji, wiec to wasza opcja ma racje.
-
Pani Lidio
A może by wreszcie zacząć powtarzać do znudzenia, zarówno publicznie jak i na sesjach PE - że monopole intelektualne i prawa autorskie nie powstały do "obrony artystów" co jest samo w sobie pomysłem idiotycznym, tylko dla stymulowania twórczości i rozpowszechniania wiedzy.
Innymi słowy - idea stojąca u podstawy monopoli intelektualnych to zysk odbiorców wiedzy, kultury i sztuki - a nie twórców!
Pozdrawiam.
ps. wątpię aby sprawa się udała bo naszych europosłów niewiele poza nimi samymi obchodzi. Tak z ciekawości - jak głosowali Pani salonowi koledzy: pan Migalski i pan Czarnecki?
-
i jeszcze jedno - rynek
kiedys dostep do artysty byl elitarny, teraz technologia latwo przenosi glos i obraz (zmusz do wprowadzenia mikroplatnosci), ulatwia prezentowanie dziel nieznanych (autopromocja i latwy dostep do promocji profesjonalnej). Rozrywka musi ustapic z kasy - inaczej promowany przez nia artysta (i grupa wsparcai) zginie z glodu czyli braku luksusu
-
e2006
"Rozrywka musi ustapic z kasy - inaczej promowany przez nia artysta (i grupa wsparcai) zginie z glodu czyli braku luksusu"
Ale to jest tak na prawdę wojna artystów z artystami. A dokładniej wojna artystów wspieranych przez wielkie koncerny z całą resztą - bo chodzi o kontrolę rynku.
Zresztą publikowane parę lat temu badania nad p2p wskazywały, że na wymianie plików traci setka najpopularniejszych gwiazd ale zyskują niezależni artyści, którzy mają szansę zaistnieć publicznie na scenie zmonopolizowanej do tej pory właśnie przez koncerny medialne.
-
@Lidia Geringer de Oedenberg
Dziękuję za informację. Sprawa jest zbyt wielkiej wagi, by skończyło się jedynie na oświadczeniu Przewodniczącego Buzka.
Pozdrawiam!
-
@eumenes
Dobry pomysł :). Co do PS, żaden z nich nie zasiada w Komisji Prawnej, ale ECR (grupa, w ramach której działa PiS) głosowała za.
-
@eumenes
"Zresztą publikowane parę lat temu badania nad p2p wskazywały, że na wymianie plików traci setka najpopularniejszych gwiazd ale zyskują niezależni artyści, którzy mają szansę zaistnieć publicznie na scenie zmonopolizowanej do tej pory właśnie przez koncerny medialne."
Ciekawy argument, ale w zero-jedynkowym myśleniu staje się natychmiast niepoprawny :-).
-
@ Lidia Geringer de Oedenberg
Dzień dobry Pani Poseł!
Ma Pani rację: dla aktów piractwa nie może być tolerancji. 1 czerwca w tym Salonie podałem do wiadomości treść listu skierowanego m.in. do Pani i innych polskich europosłów w sprawie ataku izraelskiej marynarki wojennej:
http://mementomori.salon24.pl/188846,fundacja-paradis-judaeorum-o-izraelskim-ataku
Wiem, że rząd RP już podjął działania w tej sprawie.
Kiedy można się spodziewać odpowiedzi z Pani strony?
Pozdrawiam,
-
@szestow Czy Pani Lidia chce by artyści grali za darmo?
Każdy artysta może zarabiać koncertami, natomiast jeśli ktoś już miałby zarabiać na sprzedaży kopii występu, to raczej wynalazca urządzenia kopiującego, artysta nic tu nie wnosi, poza tym, że w studiu może wyprodukować występ, do jakiego nie jest zdolny na żywo, czli oszukać słuchaczy - konsumentów.
The Roling Stones produkują coraz to nowsze i może doskonalsze wersje swoich utworów. W zasadzie mogliby zrezygnować z ochrony swoich starszych wykonań. Każdy jest zainteresowany, jak brzmią współczesne wersje ich niezapomnianych kawałków. Może tędy droga, aby pogodzić wszystkich ?????
-
@Michał Tyrpa
Dziękuję za przypomnienie, oczywiście odpowiem!
-
@Piotr Matejczyk
Na razie większość polityków tylko "oświadcza" (z USA również), a co dzieje się za dyplomatycznymi kulisami - trudno powiedzieć.
-
@interesariusz
Mam wrażenie, że w obecnym systemie artysta zyskuje relatywnie mało; nieproporcjonalnie dużo zarabiają wszyscy pośrednicy i urzędnicy, którzy "zarządzają" prawami do utworów. Ale to tylko uwaga na marginesie.
-
Pani Lidio
Te wszystkie argumenty przecież od dawna funkcjonują w sieci, można je znaleźć na grupach dyskusyjnych i portalach zajmujących się monopolami intelektualnymi, część opisał w swojej książce Lawrence Lessig, popularyzują tę wiedzę takie organizacje jak Electronic frontier foundation czy Creative Commons czy FSF. Nie tak dawno grupa najpopularniejszych kanadyjskich artystów poparła głośno liberalizację prawa autorskiego - oni przecież też przegrywają z Amerykanami. Na sieci można legalnie znaleźć książki Corego Doctorowa, choćby obsypaną nagrodami "Little Brother"... przykłady można mnożyć.
Nikt na te argumenty tak na prawdę nie odpowiada, słyszymy tylko powtarzane ad nauseam "artyści tracą" i tak na prawdę nic poza tym.
Pozdrawiam.
-
@eumenes - monopoli intelektualnych to zysk odbiorców wiedzy, kultury i sztuki
" może by wreszcie zacząć powtarzać do znudzenia, zarówno publicznie jak i na sesjach PE - że monopole intelektualne i prawa autorskie nie powstały do "obrony artystów" co jest samo w sobie pomysłem idiotycznym, tylko dla stymulowania twórczości i rozpowszechniania wiedzy."
Nie dla obrony artystów, tylko do obrony właścicieli praw do ich twórczości. Artyści sami podcinają wolność, jaką zdobyli dzięki komputerom i internetowi, uzyskując praktyczną możliwość bycia nie tylko artystami, ale i producentami swoich dzieł.
Jakoś przez tysiąclecia twórczość artystyczna i naukowa nie broniła się przed wykorzystywaniem przez innych. Nikt nie chce zniszczyć rzymskich kopii greckich dzieł, nikt nie płaci spadkobiercom wynalazcy przysłowiowego koła. Wielu wielkich, np. Koch, nie chroniło swoich osiągnięć, aby się dorobić. Własność intelektualna to idiotyczny termin, który pojawił się w wyniku presji kapitału, aby uzyskać możliwość handlu cudzymi myślami. Tak naprawdę to istnieje po to, aby myśl była towarem. Tylko, że to jest droga do neoniewolnictwa - niewolnictwa dusz. Kiedyś dwóch artystów mogło niezależnie wyrzeźbić postać kobiecą. Niebawem może to być zakazane, jeśli ktoś pierwszy opatentuje pomysł - można wyrzeźbić kobietę. Brzmi to jak absurd, ale każdy może sobie wymyślić przykłady, które wcale nie są absurdalne.
Słuszna ochrona praw twórców przybrała rozmiary paranoii uniemożliwiającej innym korzystanie z ich wasnych umysłów.
Nieprawda ? No to sprób jeden z drugim coś opracować a następnie sprawdzić, czy to już gdzieś na świecie nie jest opatentowane.
Czy ktoś sprawdza, czy pisany przez niego komentarz już nie został napisany ? Jeśli nie, to naraża się na zarzut plagiatu, mimo, że w istocie takiego czynu nie popełnia.
-
@Lidia Geringer de Oedenberg
Pani Lidio
Artyści zarabiają mały procent z niektórych rzeczy, z niektórych większy. Organizacje powołane do ochrony muszą walczyć z piractwem, a artyści muszą walczyć o wydłużenie okresu ochrony ich dzieł. Każdy ma swój interes.
-
@eumenes
Warto też dopowiedzieć, że sporo artystów przestawiło się na Internet i szuka niekonwencjonalnych sposobów promocji - np. darmowe utwory na stronie www, możliwość kupna całej płyty (oczywiście, dużo tańszej niż w sklepie) online itd.
-
@dedalus
I tutaj, paradoksalnie, zgoda - chodzi właśnie o czyjś interes. Niekoniecznie konsumenta...
-
@interesariusz
Dziękuję za interesujący komentarz, Panie Interesariuszu :). Rzecz jasna, używa Pan nieco absurdalnych argumentów, ale kierunek myślenia jest zgodny z moim. Mniej regulacji o szlachetnych intencjach, więcej myślenia.
-
Interesariuszu
Pisałem o tym dawno temu np. tutaj:
http://www.eumenes.salon24.pl/73631,komunizm-monopoli-intelektualnych-cz-1
;)
-
Pani Lidio
Ludzie w każdej sytuacji prawnej znajdą sposób, by zarobić. Nikt nie przestanie śpiewać czy pisać książek tylko dlatego, że nie może uzyskać monopolu na ich publiczne wykorzystanie. Miliardy ludzi piszą i śpiewają piosenki, wymyślają opowieści, organizują przedstawienia. Zawsze tak było i zawsze będzie, chyba że ustalimy prawo tak restrykcyjne że już nikt nie będzie mógł zrobić niczego z obawy o naruszenie prawa (jak to się powoli staje z patentami na oprogramowanie).
Robbie Williams za jeden koncert na stadionie zarabia parę milionów dolarów. Czy on rzeczywiście potrzebuje jakichkolwiek monopoli? Nie, on może rozdawać płyty za darmo w metrze żeby ludzie przychodzili na koncerty.
Oczywiście jeśli zmienimy rynek to część osób na tym zarobi a część straci i to jest nieuniknione. Zapewne niektórzy z obecnych popularnych wykonawców "zwiną interes" - ale inni rozwiną skrzydła. Być może zmieniejszy się znacznie ilość tekściarzy piszących piosenki na zamówienie a zwiększy ilość artystów, wykonujących własne utwory. Być może część twórczości wymagająca wielkich nakładów, np. filmy - powinny mieć mocniejszą ochronę a inne nie potrzebują tej ochrony wcale.
Ale to wszystko powinno być podstawą do dyskusji i w centrum zawsze powinien być interes społeczeństwa bo nie ma czegoś takiego jak "prawa artystów" - na tej zasadzie dopłacamy już rolnikom, bo mają prawo być rolnikami, bankowcom bo mają prawo być nas robić w konia, artystom bo nie potrafią zarabiać jak reszta...
Pozdrawiam.
-
@Lidia Geringer de Oedenberg @All
Rozumiem, że padł postulat wywarcia presji na przedstawicieli Przewodniej Partii, żeby nie głosowała za durnym prawem.
Popieram postulat. Proszę P.T.Salonowców o propozycje zorganizowania tej presji.
-
@eumenes
"A skąd się to Panu ubzdurało? Na razie to kolejne rekordy zarobków "artystów", to chyba tak źle im nie jest?"
Artyści nie idący na kompletną komerche na prawdę mają w pirackiej rzeczywistości kłopoty...
-
Sobol Pierwszy
To znaczy jakie kłopoty i jacy artyści?
Bo ja wiem, że mogę dzisiaj napisać tomik wierszy, samemu zrobić przygotowanie i skład i opublikować czy to jako PDF czy w małej drukarni i dystrybuować przez internet. A piętnaście lat temu nie miałem na to żadnych szans. I takich scenariuszy jest wiele. A o jakich Pan pisze?
Pozdrawiam.
-
@eumenes
Kłopoty finansowe - czyli że mało im się opłaca coś nagrywać skoro są okradani. Polscy artyści np. utrzymują się głównie z koncertów, z płyt nie da się utrzymać. I prawdziwe kłopoty ma ten kto gra muzykę niekoncertową. Sporo pisze o tym Kazik.
Jacy artyści? Wszyscy poza dodą itp. Ci się i tak utrzymają.
-
Panie Sobolu Pierwszy
To niech nie grają, jak im się nie opłaca. Na ich miejsce przyjdą tacy, którym się opłaca.
Kazika nie słucham od kiedy rozpoczął tę swoją kampanię przeciw słuchaczom i wie Pan co? Nie żałuję. Na miejsce takich zblazowanych sybarytów przyjdą tacy, którzy będą chcieli robić muzykę i będą mieli pomysł, jak na niej zarobić.
Zresztą może i bym uwierzył w ten płacz o biednych artystach gdybym ich nie widział w akcji i gdybym nie widział artystów w innych, biedniejszych krajach.
Pozdro.
-
Pani poseł
dziękuję bardzo za ten wpis. Miejmy nadzieję że uda się jeszcze to sprawozdanie zablokować.
Korzystając z okazji, chciałem zwrócić Pani uwagę na poniższą, kolejną aferę w europarlamencie związaną z internetem:
http://di.com.pl/news/31955,0,Pedofilia_pretekstem_do_monitorowania_wyszukiwarek.html
Na powyższym przykładzie można zaobserwować widoczny już ostatnio trend: pod płaszczykiem hasła "walki z pedofilią" próbuje się - i będzie się próbowało - przepchnąć w internecie najgorsze z możliwych rozwiązań dla internautów, konsumentów i obywateli. Dobrze by było, gdyby europarlamentarzyści zostali na to uczuleni.
Pozdrawiam
-
@carramba
Sprawdziłam - europosłowie już wycofują swoje podpisy z oświadczenia. Nie wiem, czy autorzy wprowadzili ten zapis celowo, ale lepiej dmuchać na zimne. Pozdrawiam i dziękuję za link!
-
@Michał Tyrpa
Szanowny Panie,
Reakcja Parlamentu Europejskiego była zdecydowana i stanowcza - odsyłam na stronę:
http://www.europarl.europa.eu/news/public/story_page/029-74911-141-05-21-903-20100521STO74897-2010-21-05-2010/default_pl.htm
Także przewodniczący Buzek zajął jasne stanowisko:
http://www.ep-president.eu/president/view/pl/press/press_release/2010/2010-May/press_release-2010-May-25.html
Pozdrawiam serdecznie.
Piszę w lubczasopismach
-
09.02.2012 18:44
-
01.02.2012 16:37
-
01.02.2012 15:13
-
01.02.2012 15:13
Ostatnie notki
-
11 lutego - Europejskim Dniem Przeciw ACTA
W Parlamencie Europejskim nie milkną dyskusje na temat antypirackiej, kontrowersyjnej umowy ACTA. Coraz więcej...
09.02.2012 18:36 1 -
W Parlamencie Europejskim rośnie opór wobec ACTA...
i to wyraźnie. Dowodzi tego choćby wybór nowego sprawozdawcy d/s umowy ACTA – mojego kolegi z grupy...
07.02.2012 13:23 7 -
Coraz dziwniej wokół ACTA
Po rezygnacji Kadera Arifa z autorstwa raportu w sprawie ACTA, wczoraj miał zostać nominowany nowy poseł sprawozdawca,...
02.02.2012 16:17 15
Moje ostatnie komentarze
-
Ostatnie protesty jakie miały miejsce w wielu europejskich krajach wymusiły na rządach tych...
09.02.2012 13:34
-
Bardzo chętnie zajęłabym się tym raportem, ale nie mogę, ponieważ nie jestem członkiem...
03.02.2012 14:12
-
Nie, to nie jest możliwe. Aby umowa ACTA obowiązywała na terenie całej Unii Europejskiej musi...
03.02.2012 14:05
-
W pełni się zgadzam z tym stwierdzeniem. Upowszechnianie kultury, dla mnie - byłego dyrektora...
02.02.2012 14:29
-
Jeżeli umowa ACTA nie zostanie ratyfikowana nie wejdzie w życie. Chociaż zawsze podkreślam,...
02.02.2012 14:29
Najpopularniejsze notki
-
Terapia dla Europy
komentarze: 38
-
ACTA na szybkiej ścieżce ?
komentarze: 33
-
Północna rura z (wybuchowym) gazem
komentarze: 23
-
Udany "prezydencki" debiut
komentarze: 17
-
Coraz dziwniej wokół ACTA
komentarze: 15
Aktywne dyskusje
-
11 lutego - Europejskim Dniem Przeciw ACTA
komentarze: 1ostatnio: LUBICZ
-
W Parlamencie Europejskim rośnie opór wobec ACTA...
komentarze: 7ostatnio: LIDIA GERINGER DE OEDENBERG
-
Coraz dziwniej wokół ACTA
komentarze: 15ostatnio: LIDIA GERINGER DE OEDENBERG
-
W Parlamencie Europejskim nie będzie szybkiej ścieżki dla ACTA…
komentarze: 12ostatnio: GRUBY64
-
ACTA budzi sprzeciw kolejnych ekspertów
komentarze: 4ostatnio: PAWELL24

