Zdaniem Andrew Duff'a - brytyjskiego liberała z Parlamentu Europejskiego, nadszedł czas na reformę systemu wyborów europejskich. Jako autor sprawozdania na temat zmian w prawie eurowyborczym zdołał już uzyskać poparcie innych posłów z Komisji Spraw Konstytucyjnych PE, teraz raport czeka na sesję plenarną...
Zasady wyborów do PE nie zmieniły się od czasu pierwszych bezpośrednich wyborów - czyli od 1979 r. Wykorzystując nowe kompetencje, otrzymane wraz z Traktatem z Lizbony deputowani z Komisji Konstytucyjnej proponują teraz zmiany, które ich zdaniem pomogą zwiększyć frekwencję eurowyborczą, wzmocnią europejski wymiar wyborów i dadzą wyborcom poczucie realnego wpływu na europolitykę już w 2014 roku.
Plan posła Duff'a zakłada wydzieloną europulę 25 deputowanych, którzy byliby wybierani z jednej, wspólnej dla całej UE listy. Każdy wyborca miałby zatem dwa głosy - jeden do oddania na listę krajową, drugi - na eurolistę, którą układałyby europartie. Na euroliście znaleźliby się kandydaci z co najmniej jednej trzeciej krajów UE, nazwiska powszechnie znane i uznane.
Europartie istnieją już dzisiaj, nota bene przy znacznym wsparciu finansowym Unii.
Członkiem europartii może być tylko partia krajowa, a nie osoba fizyczna. Zdaniem posła Duff'a dzięki nowej propozycji partie europejskie staną się “normalnymi” organizacjami politycznymi. Słabo rozpoznawalne na poziomie krajowym i mało skuteczne jeśli chodzi o kampanie wyborcze wyjdą nareszcie na światło europolityki. Zdaniem Duffa na euroliście mogliby się znaleźć czołowi europejscy politycy i taki system byłby bardziej sprawiedliwy, szczególnie, gdy byłby oparty na specjalnym matematycznym wzorze.
Chciałabym wierzyć w ten eurobalans i eurolistę, ale polski wyborca słabo zna nawet kandydata ze swego regionu, a co dopiero “czołowego polityka” z Europy. Zareaguje ewentualnie na celebrytę, ale w moim przekonaniu tej samej mierze na Tony'ego Blair'a, co na Claudię Schiffer.
Ponadto użycie “matematycznego wzoru” musiałoby zostać wpisane do unijnych traktatów, a jak wiemy nie jest to ani proste, ani szybkie. Do następnych eurowyborów (za 2 i pół roku) byłoby naprawdę karkołomne.
Europosłowie z Komisji Konstytucyjnej chcieliby również większego wyważenia składu PE – zgodnie z “gender balance” i reprezentacją przedstawicieli mniejszości.
W teorii brzmi nieźle, zobaczymy jak sprawdzi się w praktyce. Mając w pamięci polskie batalie o kobiece kwoty na listach, trudno mi wyobrazić sobie by u nas “inne mniejszości” zostały szybko osadzone “kwotowo” na listach.
W naszej ojczyźnie zainteresowanych eurowyborami w 2009 było zaledwie 22% ...
To oznacza, że pozostali kompletnie zlekceważyli własną przyszłość, której losy spoczywają w głównej mierze na decydowanym w PE prawie. Przypomnę, że jest to 70% prawa, któremu podlegamy.
Polacy najwyraźniej mają inne ważniejsze sprawy niż eurowybory. Czy będą nas wobec tego bardziej obchodzili w następnych wyborach “czołowi politycy” Europy? Może tak, ale mam nadzieję, że nie będą to tylko bohaterowie popularnych seriali, czy twarze z tabloidów. Strach pomyśleć o jakości tworzonego przez nich później prawa europejskiego...
Lidia Geringer de Oedenberg
25 eurocelebrytów pod strzechy
-
to proszę
w tych waszych dokumentach dopuscić do udziału w wyborach tylko OSOBY które już się sprawdziły na niższych stanowiskach politycznych...wtedy pozbędziemy się z list wyborczych kaczora DONALDA i myszki MICKEY...pozdrowienia...nie róbcie tam w Parlamencie z DEMOKRACJI ....anarchii...
-
Autorka
"Plan posła Duff'a zakłada wydzieloną europulę 25 deputowanych, którzy byliby wybierani z jednej, wspólnej dla całej UE listy. Każdy wyborca miałby zatem dwa głosy - jeden do oddania na listę krajową, drugi - na eurolistę, którą układałyby europartie. Na euroliście znaleźliby się kandydaci z co najmniej jednej trzeciej krajów UE, nazwiska powszechnie znane i uznane."
Tylko, co to ma wspólnego z demokracją?
Pozdrawiam
-
@paczula
Z jednej trzeciej krajow az? Whoa.demokracja pelna geba w tym EU! ha ha I to jeszcze nazwiska powszechnie znane..no no....;)
-
a czemu nie wszyscy?
Tylko 25-ciu?
Ja proponuję żeby wszyscy i w dodatku dożywotnio!
-
Komentarz z lubczasopisma: TYLKO POLITYCY
@autor
Wydaje mi się, że odrywasz się pani od rzeczywistości. Uważasz pani PE za miejsce, gdzie się faktycznie dzieje coś dobrego dla przeciętnego mieszkańca krajów należących do Unii. Tak jednak nie jest. 78% Polaków uważa Unię za ciało obce, od którego można oczekiwać głównie bzdurnych decyzji, w rodzaju kar za emisję CO2 czy eliminacji normalnych żarówek. Dopóki zajmujecie się wy (lub komisja, dla mnie to wsio rawno) takimi rzeczami, nikt z przeciwników i obojętnych was nie będzie traktował poważnie. Więcej, będziecie uważani za reprezentantów opresyjnego ustroju europejskiego.
-
Komentarz z lubczasopisma: TYLKO POLITYCY
System komunistyczny sie kłania ?
./.
-
Pani Lidio
Widze, ze Unia ciagle ma nowe pomysly aby tylko obywatele o niej nie zapomnieli i wiedzieli komu zawdzieczaja krzywizne banana, marchewke jako owoc i koncesje na oscypki.
A co slychac w sprawie budzetu na lata 2011-2017?
Kiedy wreszcie go uchwalicie?
Dwa lata trwaja prace i jakie sa efekty?
A co z podatkiem europejskim?
Blizej do niego czy dalej?
A co z euro i pomoca dla krajow, ktore siedza po uszy w dlugach dzieki przyjeciu tej "politycznej" waluty?
Tzw. "swinie" czyli PIIGS Portugalia, Irlandia, Wlochy, Grecja, Hiszpania.
Ma pani pomysl jak je wyciagnac z tarapatow bez rozwalenia calego kolchozu?
I na koniec pani ulubiony polityk Nigel Farage. Jedyny, ktory jeszcze nie zaczadzial eurokomunizmem:))))))
-
Komentarz z lubczasopisma: TYLKO POLITYCY
ano wlasnie
" Strach pomyśleć o jakości tworzonego przez nich później prawa europejskiego..."
Mam nadzieje, ze tym razem spojrza na wybieranych przedstawicieli swojego Panstwa do europarlamentu i wybiorą w koncu propaństwowców a nie takie lolitki, co to juz po kilkunastu latach poruszac sie potrafia po europarlamencie. Co gorsze, to "poruszanie" nie ma nic wspólnego z dbaniem o dobro Polski, a jedynie poruszanie sie po eurosalonie.
Zal tylko Polski...
-
Komentarz z lubczasopisma: TYLKO POLITYCY
Nie - ponieważ:
Jest to nieprzemyślana i groźna koncepcja, ponieważ:
1. Nie jest mi znana koncepcja Europy ponad krajami członkowskimi.
2. Nie słyszałem nic o planach unifikacji narodów i krajów.
3. Nawet gdyby były to owe 25 osób to mniej niż 4 % Parlamentu - bez szans na wyraźny wpływ, tj. forsowanie jednej paneuropejskiej koncepcji.
4. Sposób głosownia faworyzuje duże kraje, zwłaszcza dla wyboru owych 25. Ostatecznie to ich "ponad posłowie" zwiększą tylko ich krajową reprezentację.
-
Komentarz z lubczasopisma: TYLKO POLITYCY
ma Pani czelnosc
po komentarzach na temat Pani ostatniego artykulu jeszcze o sobie przypominac?
Trzeba bylo wtedy podjac dyskusje z blogerami a nie teraz pisac na nowy temat, jak gdyby nigdy nic.
-
@val
Witam i dziękuję za komentarz; dokładnie w tym kierunku zmierza Poseł Duff, na euroliście znalazłyby się osoby, które miałyby szansę na zdobycie głosów poza granicami swojego kraju = znani i "sprawdzeni" politycy. Pozdrawiam
-
@Andronicus
Nie dostrzegam analogii, mimo wszystko dziękuję. Pozdrawiam
-
@paczula
Szanowny/a Paczulo, chodziłoby o wyłonienie grupy 25 europosłów, którzy mogliby potem kandydować np. do Komisji Europejskiej, czyli ciała pozostającego obecnie poza kontrolą wyborców (w przeciwieństwie do PE). Ja dostrzegam tu znaczne poszerzenie wpływu wyborcy na UE, Pan/i nie? Pozdrawiam
-
@mayday
Proszę nie przywiązywać dużej wagi do szczegółów propozycji, te ulegną zmianie, gdy pomysł będzie omawiany na czerwcowym szczycie w Brukseli. Pozdrowienia
-
@Jazzek
Witam,
"78% Polaków uważa Unię za ciało obce" - proszę o źródło, bo śmiem twierdzić, że o ten fragment rozbija się Pańska argumentacja. Pozdrowienia
-
@toughduckoo
Witam, zatem po kolei:
A co slychac w sprawie budzetu na lata 2011-2017?
Rozumiem, że chodzi Panu o okres 2014-20? Budżet będzie dla Polski (i innych nowych państw UE) korzystny, jeśli Wielka Brytania (w tym Poseł Farage) oraz Holandia nie obetną finansowania np. polityki spójności. Mam nadzieję, że zdaje Pan sobie sprawę z podziału ról w tych negocjacjach.
Kiedy wreszcie go uchwalicie?
W 2012 r.
Dwa lata trwaja prace i jakie sa efekty?
Patrz wyżej, nie ma na razie żadnych wiążących postanowień, trwają przedbiegi i państwa kreślą swoje stanowiska (vide wizyta premiera Tuska u premiera Camerona).
A co z podatkiem europejskim?
Blizej do niego czy dalej?
Dalej, choć pomysł, aby ograniczyć narodowe składki członkowskie i w ich miejsce ustanowić nowe źródło finansowania UE (czyli swoistego "podatku europejskiego") zyskuje zwolenników.
A co z euro i pomoca dla krajow, ktore siedza po uszy w dlugach dzieki przyjeciu tej "politycznej" waluty?
Tzw. "swinie" czyli PIIGS Portugalia, Irlandia, Wlochy, Grecja, Hiszpania.
Pomoc została już udzielona 3 państwom (Grecji, Irlandii oraz Portugalii). Mechanizm pożyczkowy jest w mocy i będzie uruchomiony dla kolejnych państw, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Ma pani pomysl jak je wyciagnac z tarapatow bez rozwalenia calego kolchozu?
I na koniec pani ulubiony polityk Nigel Farage. Jedyny, ktory jeszcze nie zaczadzial eurokomunizmem:))))))
Co do Posła Farage'a, odsyłam do pierwszej odpowiedzi. Mimo niewątpliwych talentów retorycznych Pana Posła, obawiam się, że prawica w Polsce nie zauważa jego argumentów - często stojących w sprzeczności z tymi formułowanymi przez Polskę (budżet unijny).
-
@M.Mackowski
Witam serdecznie,
1 + 2. proszę się nie obawiać, "Europa narodów" ma się świetnie i nikt nie celuje w "unifikację"
4. reprezentację powiększą te kraje, które wystawią lepszych kandydatów (znanych, charyzmatycznych) i lepiej ich wypromują; wielkość kraju nie będzie miała znaczenia.
-
@Lidia Geringer de Oedenberg
proszę się nie obawiać, "Europa narodów" ma się świetnie
Podziwiam Pani optymizm.
"“I think the EU is in crisis today" - Mário Soares
http://www.euronews.net/2011/04/22/financial-monsters-threaten-democracy/
Piszę w lubczasopismach
-
22.05.2012 18:53
-
21.05.2012 21:46
-
21.05.2012 21:41
-
15.05.2012 18:29
Ostatnie notki
-
Marihuana ratunkiem na kryzys?
W Unii najtęższe głowy biedzą się nad wyjściem z kryzysowego impasu (bez widocznych efektów), tymczasem mer...
22.05.2012 16:44 5 -
Polacy wśród najlepiej doinformowanych w UE
Według sondażu Eurobarometru: 73% Polaków (najwyższy odsetek w całej UE-27) uważa Europarlament za ciało w...
21.05.2012 21:32 8 -
UE: spadają ceny roamingu
Dobre (i tańsze) wiadomości na wakacje. Dotychczas nie istniały żadne limity dla kosztów usługi...
15.05.2012 17:22 5
Moje ostatnie komentarze
-
Szanowny Panie, w Niemczech panuje system kanclerski, w związku z tym prezydent pełni funkcje...
08.05.2012 15:24
-
Szanowny Panie. 10 kwietnia 2010 roku w katastrofie zginęli nie tylko ludzie, których...
16.04.2012 13:02
-
Nie zajmuję się tą sprawą, ale pracując w Komisji Prawnej Parlamentu Europejskiego mogę...
12.04.2012 15:46
-
Nigdy nie było większości wśród posłów dla poprawek dotyczących siedzib. Po prostu...
30.03.2012 08:41
-
Nic sie nagle nie wydarzy, najpierw chcemy przybliżyć do nas urzedników, czyli przeprowadzać...
30.03.2012 08:38
Najpopularniejsze notki
-
Damscy bokserzy górą - czyli filozofia Gowina
komentarze: 53
-
"Normalny" francuski Prezydent z niestandardową First Lady
komentarze: 26
-
Belgia, najdziwniejszy kraj na świecie
komentarze: 24
-
The Economist o polskiej biurokracji
komentarze: 20
-
Chorwacja już jedną nogą w Unii
komentarze: 16
Aktywne dyskusje
-
Marihuana ratunkiem na kryzys?
komentarze: 5ostatnio: UFKA
-
Polacy wśród najlepiej doinformowanych w UE
komentarze: 8ostatnio: KOWERSILESIA
-
UE: spadają ceny roamingu
komentarze: 5ostatnio: ZEBA
-
The Economist o polskiej biurokracji
komentarze: 20ostatnio: ZEBA
-
Belgia, najdziwniejszy kraj na świecie
komentarze: 24ostatnio: ZEBA


