Tak podsumował wystąpienie Premiera Tuska w Parlamencie Europejskim - przyszły (najprawdopodobniej) jego Przewodniczący Martin Schulz. Zdecydowana większość posłów (poza paroma z PiSu) była pod wielkim wrażeniem dobrego, a nawet porywającego przemówienia polskiego Premiera. Silne przesłanie, chęć wspólnego rozwiązywania problemów i entuzjazm bijący z jego expose - bardzo dobrze się odcięły od sceptycznych wypowiedzi Premiera Orbana zdającego wczoraj węgierską prezydencję.
Nie obyło się też bez kilku "poszczekiwań" ze strony byłych - niedoszłych koalicjantów (POPiSu), co sala odebrała z wyraźnym niesmakiem....
Kilka wrażeń, na gorąco z debaty...
Lidia Geringer de Oedenberg



Przemowienie Tuska bylo kierowane do typowych EUlemingow. Nic konkretnego ale za to: jak to bedzie nam dobrze i SOLIDARNOSC. Przy okazji obrazil Grekow i Dunczykow. Brawo!